Fabuła ,,Klub samobójców” Rachel Heng

W tej książce Heng przedstawia przed czytelnikami świat, w którym trudno doświadczyć śmierci, ponieważ medycyna i nowe technologie osiągnęły taki poziom rozwoju, na którym mogą gwarantować ludziom nieśmiertelność. Możliwość niedoświadczenia śmierci w przyszłości jest oczywiście zarezerwowana tylko dla garstki osób, które spełniły wymagane kryteria – jeśli tylko zrobi się wszystko, czego oczekuje od nich państwo. Bohaterką tej powieści futurystycznej jest Lea Kirino, idealna postać zdrowej i dobrze trzymającej się jak na swoje sto lat dziewczyny. Inni mogą o takim ciele i takiej kondycji tylko pomarzyć. Jest odnoszącą sukcesy handlarką na giełdzie w Nowym Jorku, gdzie zamiast zapasów, kupuje się i sprzedaje teraz ludzkie narządy – ma piękne mieszkanie i narzeczonego, który rywalizuje z nią w genetycznej doskonałości. Lea przestrzega rygorystycznej diety i regularnie ćwiczy, żeby zachować dobrą kondycję fizyczną. Ze względu na odpowiednie geny, prawidłowe odżywianie i dbanie o swoją sylwetkę Lea prawdopodobnie nigdy nie umrze. Zupełnie nieoczekiwanie wpada na ulicy na swojego zrozpaczonego ojca, niewidzianego od 88 lat. W tym momencie pierwszy raz od lat ociera się o śmierć. Podążając za ojcem, dociera do Klubu Samobójców – organizacji stojącej poza prawem, której życie toczy się na niejasnych zasadach. Dla państwa funkcjonują jako terroryści, ponieważ występują przeciwko porządkowi, cechującym to dobrze zorganizowane, pozornie poukładane społeczeństwo. Lea nawiązuje z nimi kontakt. Poznaje charyzmatyczne osoby, o skomplikowanych osobowościach, będących buntownikami, którzy odrzucają pogoń za nieśmiertelnością. Nieśmiertelność, jaką obiecuje nowe państwo, nie wszystkim się podoba. Klub Samobójców roztacza przed zmęczonymi ludźmi perspektywę śmierci. W nowym, przyszłym świecie śmierć jest jednak nie tylko tematem tabu, należy też do rzeczy zakazanych. Lea będzie musiała wkrótce wybrać pomiędzy pozbawioną skaz i trosk egzystencją a słodko-gorzką relacją z mężczyzną, którego tak naprawdę dobrze nie znała, ale który był jej jedyną rodziną, jaką zostawiła na świecie.

Czy warto przeczytać tę książkę?

Debiut Rachel Heng Fani zaspokoi fanów współczesnej prozy fiction, którzy uwielbiają historie niosące ze sobą przekaz, aby uważać na to, czego pragniemy. Autorka zadaje czytelnikom pytanie, co to tak naprawdę znaczy być żywym? Heng obiera sobie trudną drogę wyśmiania obecnie panującego szaleństwa kultury zdrowia i przesadnego dbania o wygląd. Heng pomimo swojego młodego wieku zna odpowiedź na to, do czego prowadzą ludzkie obsesje. Przez niektórych porównywana jest do Huxleya i Orwella, należy dać jej szansę, bo być może jest to początek długiej i barwnej kariery pisarskiej.