Dzień: 24 grudnia 2018

Sprawa dla koronera – zapowiedź książki Kena Holmesa.

Każda śmierć zawiera w sobie zagadkę. Każda piszę inną historię, często brutalną, często smutną. Każdy, kto oglądał jakikolwiek serial czy film kryminalny, wie, że koroner jest jedną z pierwszych osób, która jest obecna na miejscu zbrodni. I zazwyczaj jest pierwszą osobą, która wie, jaka jest historia danej śmierci.

Kim jest koroner i co on robi?

Czy zastanawiałeś się, jak to jest codziennie oglądać i oceniać zbrodnie dokonane przez ludzi? Czy myślałeś kiedykolwiek nad tym, że w każdej historii zbrodni, której efektem jest śmierć to koroner ma jedno z kluczowych zdań do powiedzenia? Czy zastanawiałeś się jak sądowi patolodzy dochodzą do tego, czy ofiara została uduszona lub też popełniła samobójstwo? Czy kiedykolwiek przemyślałeś to, że nawet z rzeczy które znajdują się wokół Ciebie, jedna z nich, źle użyta, może być śmiertelnie groźną bronią?

Jedna z najważniejszych osób w całym procesie dochodzenia prawdy – studiuje umarłych, aby pomóc żywym – koroner. W Sprawa dla koronera. Kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć  Ken Holmes pokazuje nam kilka spraw z punktu widzenia zarówno patologa sądowego, śledczego jak i koronera, przeprowadzając nas przez 36 lat swojej pracy w biurze Koronera hrabstwa Maine, najpierw jako śledczy, później jako wybrany przez innych koroner tegoż stanu. W książce tej, Holmes przekazuje nam informacje, odnośnie zbierania coraz to nowych doświadczeń związanych ze swoją pracą, począwszy od znajdowania ukrytych wskazówek na miejscach śmierci, przez sposoby skutecznego przesłuchiwania świadków, manipulacją dziennikarzy i reporterów, przygotowywaniu zeznań sądowych, na informowaniu o śmierci osoby, jej rodziny, kończąc.

Morze możliwości

Autor przeprowadza nas przez morze możliwości, jeśli chodzi o dokonanie zabójstwa – porównuje rodzaje broni, zarówno białej jak i palnej, a także rozwija kwestie dotyczące medykamentów oraz ich użycia – zarówno tych legalnych, które możemy spokojnie kupić w aptece, jak i tych, których bez odpowiednich znajomości nie jesteśmy w stanie zdobyć. Przechodzimy przez niezliczoną ilość trucizn, czy wymyślnych sposobów na zadanie bólu oraz śmierci swoim ofiarom.

Ken Holmes zabiera nas w podróż do hrabstwa Maine, w Kalifornii, w których badał sprawy powiązane z takimi osobistościami jak Tupac Shakur, zwiedzimy blok i celę śmierci więzienia San Quentin. Autor zabiera nas w niesamowitą wyprawę przez najmroczniejsze sekrety zarówno ludzi żywych jak i martwych. Autor rozwija przed nami bezpośrednio swoje wspomnienia z mrocznej i tajemniczej pracy, podczas której bada sekrety śmierci. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów zarówno literatury kryminalnej jak i popularno-naukowej. 

,,Klub samobójców” Rachel Heng – futurystyczna wizja świata, w którym nieśmiertelność jest przymusem

Fabuła ,,Klub samobójców” Rachel Heng

W tej książce Heng przedstawia przed czytelnikami świat, w którym trudno doświadczyć śmierci, ponieważ medycyna i nowe technologie osiągnęły taki poziom rozwoju, na którym mogą gwarantować ludziom nieśmiertelność. Możliwość niedoświadczenia śmierci w przyszłości jest oczywiście zarezerwowana tylko dla garstki osób, które spełniły wymagane kryteria – jeśli tylko zrobi się wszystko, czego oczekuje od nich państwo. Bohaterką tej powieści futurystycznej jest Lea Kirino, idealna postać zdrowej i dobrze trzymającej się jak na swoje sto lat dziewczyny. Inni mogą o takim ciele i takiej kondycji tylko pomarzyć. Jest odnoszącą sukcesy handlarką na giełdzie w Nowym Jorku, gdzie zamiast zapasów, kupuje się i sprzedaje teraz ludzkie narządy – ma piękne mieszkanie i narzeczonego, który rywalizuje z nią w genetycznej doskonałości. Lea przestrzega rygorystycznej diety i regularnie ćwiczy, żeby zachować dobrą kondycję fizyczną. Ze względu na odpowiednie geny, prawidłowe odżywianie i dbanie o swoją sylwetkę Lea prawdopodobnie nigdy nie umrze. Zupełnie nieoczekiwanie wpada na ulicy na swojego zrozpaczonego ojca, niewidzianego od 88 lat. W tym momencie pierwszy raz od lat ociera się o śmierć. Podążając za ojcem, dociera do Klubu Samobójców – organizacji stojącej poza prawem, której życie toczy się na niejasnych zasadach. Dla państwa funkcjonują jako terroryści, ponieważ występują przeciwko porządkowi, cechującym to dobrze zorganizowane, pozornie poukładane społeczeństwo. Lea nawiązuje z nimi kontakt. Poznaje charyzmatyczne osoby, o skomplikowanych osobowościach, będących buntownikami, którzy odrzucają pogoń za nieśmiertelnością. Nieśmiertelność, jaką obiecuje nowe państwo, nie wszystkim się podoba. Klub Samobójców roztacza przed zmęczonymi ludźmi perspektywę śmierci. W nowym, przyszłym świecie śmierć jest jednak nie tylko tematem tabu, należy też do rzeczy zakazanych. Lea będzie musiała wkrótce wybrać pomiędzy pozbawioną skaz i trosk egzystencją a słodko-gorzką relacją z mężczyzną, którego tak naprawdę dobrze nie znała, ale który był jej jedyną rodziną, jaką zostawiła na świecie.

Czy warto przeczytać tę książkę?

Debiut Rachel Heng Fani zaspokoi fanów współczesnej prozy fiction, którzy uwielbiają historie niosące ze sobą przekaz, aby uważać na to, czego pragniemy. Autorka zadaje czytelnikom pytanie, co to tak naprawdę znaczy być żywym? Heng obiera sobie trudną drogę wyśmiania obecnie panującego szaleństwa kultury zdrowia i przesadnego dbania o wygląd. Heng pomimo swojego młodego wieku zna odpowiedź na to, do czego prowadzą ludzkie obsesje. Przez niektórych porównywana jest do Huxleya i Orwella, należy dać jej szansę, bo być może jest to początek długiej i barwnej kariery pisarskiej.